Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
65 postów 1493 komentarze

Mój Donald Tusk

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

. .

 

Donaldów Tusków mamy w Polsce dostatek.

Wszystkie modele Tusków są takie same, bo pomimo wyraźnych różnic ich podobieństwo pozwala zaliczyć wszystkie do jednego zbioru.

Wymienię kilka nazwisk … z przeszłości:

Jerzy Buzek - ten rodzaj Tuska jest modelem klasycznym ze starym algorytmem „Jestem na Tak”Inne modele ze względu na konieczność urozmaicenia zostały wzbogacone modułem „Tak, ale” oraz „Nie.. nie… to znaczy… TakNastępny model to model rozrwykowy – Bronisław Komorowski – Tusk -  wzbudzający dodatkowo tzw. rezonans zaufania wśród widowni.Modele z przyszłości, których prototypy już weszły lub wejdą do użycia to Janusz Palikot oraz Grzegorz Schetyna (na pewno nie wejdę na półkę) oraz model z odzysku i po niewielkiej przeróbce - Radosław Sikorski.

Niektóre modele są używane tylko od święta i są to Tadeusz Mazowiecki i Władysław Bartoszewski oraz rodzaje żeńskie np. Hanna Gronkiewicz Walc. Dla najbardziej wysubtelnionych i wymagających stworzono Jarosława Gowina. Ten model jest odpowiedzialny za pewien rodzaj harmonii.

Nazwa „Tusk” jest nazwą roboczą i obowiązuje tylko podczas kadencji. Wszystkie modele funkcjonują dość stabilnie dzięki połączeniom z tzw. układem. W każdym modelu z powodu presji szybkiego postępu wymontowuje się anachroniczny układ zwany autonomicznym i zastępuje innym bardziej kompatybilnym z resztą.

A co z modelem „Jarosław Kaczyński”? Cały kłopot z tym egzemplarzem polega na tym, że implant modyfikujący po prostu nie przyjął się a naturalne mechanizmy oportunizmu działają często wadliwie.

Dzięki sprzężeniom zwrotnym z układem cześć modeli ma funkcje umożliwiające wygłaszanie przemówień a w ostateczności wydawanie rozkazów strzelania do demonstrantów.

 

KOMENTARZE

  • :)
    A skąd ta wena twórcza? Świetnie się czyta:)
  • Autorze...
    Czyż nie ładniej wyglądałby tytuł:

    "Mój Donald T."

    Kropka w tytule oddałaby całą prawdę o tym człowieczku, którego przyszłe pokolenia będą przeklinać po wsze czasy.

    Kropka w tytule pokazałaby też, jak już niedługo, będzie podawane jego nazwisko w najnowszych serwisach...

    Donald T. został oskarżony o...
    Donald T. dopuścił się...
    Donald T. skazany na dożywocie za...

    Donald T. w jednoosobowej, monitorowanej celi popełnił... upsss

    PS
    To dotyczy też wszystkich wymienionych przez Ciebie tusków i tuseczków...
  • @mnich zarazy 22:16:30
    życie...
    to są notki rozrywkowe w formie ale z jakimś tam przesłaniem
    poważnych nie wieszam bo boję się że spadną do piwnicy ;-)
    Pozdrawiam
  • @Kindow 22:28:28
    Donald T. rzeczywiście pojawiłby się w doniesieniach, ale wówczas gdybyśmy żyli w państwie polskim a my żyjemy w kolonii polskiej z tubylcami darzącymi ponad 70 % zaufaniem Bronisława Komorowskiego tudzież innych.
    Donald T. jest jednym z wielu. Gawiedź go przestaje lubić , lecz za chwilę zaakceptuje kolejną medialną wydmuszkę

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930